Godziny otwarcia:

Dom Kultury
(ul. Racławicka 10)

pn - pt 8.00 -20.00
tel. 41 38 313 31

Dni Miechowa 2016


 

Klub Wędrowca

Witaj na stronie Miechowskiego Klubu Wędrowca "TRAWERS".

Jeżeli kochasz wędrówki piesze, zwłaszcza górskimi szlakami - to miejsce jest dla Ciebie.

Rozpoczęliśmy działalność w lutym 2016 roku i mamy siedzibę w Centrum Kultury i Sportu w Miechowie. Jeżeli chciałbyś współtworzyć, bądź uczestniczyć w kolejnych wędrówkach, poznać ludzi z pasją, spragnionych przygód i nowych wyzwań, skontaktuj się z nami, najlepiej mailowo: mdkmiechow@tlen.pl (w tytule prosimy wpisać Klub Wędrowca) lub na spotkaniu klubowym w pierwszy poniedziałek każdego miesiąca o godz. 19:00, w Domu Kultury CKiS, ul. Racławicka 10 w Miechowie.

Najbliższe spotkanie klubowe odbędzie się 3 lipca. Zapraszamy:)

 

W zakładce po lewej lub TUTAJ możesz przeczytac o naszych dokonaniach w roku 2016.


***

 

28.05.2017

Punkt docelowy Schronisko pod Turbaczem (1283 m. npm.). Skład: Ania, Magda, Marcin, Irek i gościnnie Krzysiek Warchoł.

Wejście z przełęczy Przysłop, przez polanę Jaworzynka, Podskały, Gorc Troszacki, Kudłoń, przełęcz Borek (12 km). Panorama Tatr, która powitała nas przy bardzo pięknej słonecznej pogodzie zaparła nam wszystkim dech w piersiach. W takich warunkach kawa smakowała wyśmienicie. Po godzinie odpoczynku skierowaliśmy się blisko 14-km szlakiem na Gorc (1228 m. npm.), gdzie punktem docelowym była wieża widokowa. Powrót z Gorc 5 km szlakiem niebieskim do Rzek.

                     

  

               

Łącznie byliśmy na nogach 11 godzin.

 

***

 

27.05.2017

W końcu udało się zorganizować wypad za Miechów, a przecież tak niedaleko są tereny rzadko odwiedzane, a bardzo piękne.

W składzie trzyosobowym: Jan Bogacz, Henryk Nowak i Wojciech Małodobry, przeszliśmy trasę w Beskidzie Wyspowym, ze startem w Pcimiu. Po drodze odwiedziliśmy Schronisko PTTK Kudłacze i przez Łysinę (891 m npm.), Trzy Kopce (894 m. npm.), Lubomir (904 m. npm.) z odbudowanym obserwatorium astronomicznym, Suchą Przełęcz (715 m. npm.) z mogiłami Żołnierzy AK, Porębę, Działek (600 m. npm.), Diabelski Kamień, na którym, przy odrobinie wyobraźni, można zauważyć odcisk diabelskiego kopyta, wróciliśmy do Pcimia.

    

W sumie pokonaliśmy 28 km i kilkanaście, co prawda krótkich, ale za to stromych podejść i zobaczyliśmy mnóstwo interesujących widoków. Czekamy na następną wyprawę i... do zobaczenia na szlaku .

 

***

 

7.04.2017

Z piątku na sobotę 7 kwietnia 2017 roku, miała miejsce Ekstremalna Droga Krzyżowa, w której zaznaczyliśmy swoją obecność już po raz drugi, tym razem na dwóch trasach.

Pięć osób: Anna Dąbrowska, Justyna Madejska-Janiec, Irek Patyk, Marcin Durman i Krzysztof Warchoł przemierzyło Złotą Trasę Archaniołów z Krakowa do Miechowa, natomiast dwójka śmiałków: Wojciech Małodobry i Jan Bogacz zmagała się z trasą Białą św. Ignacego Loyoli z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej. Obie trasy liczyły po 56 km każda, ale były to dane jedynie teoretyczne.

       

Droga Krzyżowa była rzeczywiście „ekstremalna”, gdyż czas marszu wyniósł dla grupy pierwszej 13 godzin, a dla grupy drugiej – aż prawie 18 godzin i co trzeba zaznaczyć, wymarsze odbywały się od godz. 20-ej wieczorem. Pogoda nawet dopisała, ale padający przez trzy ostatnie dni deszcz utrudniał przemarsz przez odcinki błotniste i leśne mocno nasączone wodą. Nie mniej przeżycia na trasie są nie do opisania i stanowią potężną siłę duchową. Niektórzy mówią nawet o odrodzeniu, gdyż każdy szedł w swojej własnej wydumanej intencji, co przy tak ogromnym zmęczeniu – zwłaszcza nad ranem – stanowi nie lada wyczyn połączony z uzasadnionym cierpieniem.

Za rok obecność na EDK obowiązkowa!!!

 

***

 

16.02.2017

Miechowski Marsz Szlakiem Powstańców - to właśnie rok temu, uczestnicząc w Marszu, postanowiliśmy założyć nasz Klub. Ależ ten czas leci...

Tymczasem miło nam ogłosić, że w tegorocznej, 7-ej już edycji Marszu, 35-kilometrową trasę z Ojcowa do Miechowa postanowiło pokonać aż 17 osób. Piechurzy, w składzie: Magdalena Durman, Marcin Durman, Ireneusz Patyk, Wojciech Małodobry, Janusz Patyna, Lucjan Gawęda, Jan Bogacz, Łukasz Skwarczyński, Grzegorz Orłowski, Marek Dziura, Jacek Rekuła, Stanisław Hebdowski, Krzysztof Włudarz oraz biegacze: Eugeniusz Poręba, Andrzej Śliwiński, Jerzy Dróżdż i Grzegorz Majewicz.

                              


Pogoda iście bajeczna. Stałym punktem marszu były pączki upieczone dla wędrowców przez jedną z mieszkanek Komorowa. Marsz tradycyjnie zakończyliśmy przy pomniku poległych powstańców na miechowskim cmentarzu, po czym nastąpiła część mniej oficjalna - w Restauracji "Kojot", gdzie ugościł nas Rafał Mucha.

 

***

 

15.02.2017

Klubowicze: Justyna Madejska-Janiec i Irek Patyk oraz znajomi: Krzysztof Warchoł i Łukasz Żurek zaliczają zimowe wejście na Babią Górę.

   

                 

Pogoda wymarzona. W drodze powrotnej kilka odcinków trasy pokonaliśmy na jabłuszkach:).

 

***

 

05.02.2017

W składzie 3-osobowym: Magda, Marcin i Wojtek, wybraliśmy sie pieszo do Książa Wielkiego, gdzie w Zameczku zjedliśmy pyszny posiłek. Pogoda momentami nie rozpieszczała, ale najważniejsze, że humory dopisywały. Cała trasa wyniosła blisko 40 km, a łącznie na nogach byliśmy 10,5 godziny.


 

***

 

02.02.2017

Zapraszamy do wzięcia udziału w VII Miechowskim Marszu Szlakiem Powstańców, który odbędzie się bez względu na pogodę, 16 lutego. Zbiórka o godz. 13:00.

 

***

 

27.01.2017

Dzięki koledze Wojtkowi, który znany jest ze świetnego pióra, w najnowszym wydaniu "Wieści Miechowskich" ukazał się artykuł o naszej ostatniej wyprawie, za co serdecznie dziękujemy zarówno redaktorowi naczelnemu, jak i autorowi tekstu:)

 

***

 

14.01.2017

Nowy Rok zainaugurowaliśmy Marszem Na Pieczone Ziemniaczki do Ojcowa, do którego przymierzyliśmy się ostatecznie w składzie 6-osobowym (a zapowiadało się aż 12 osób): Magda, Marcin, Wojtek, Jadwiga, Mateusz i Janek. Ziemniaczków wprawdzie nie było, bo lokal, jak na złość, był zamknięty, ale był za to pstrąg i to całkiem smaczny. W drodze powrotnej delikatna zmiana planów, mały błąd w nawigacji i nadrobiliśmy prawie 10 km. Powrót w późnych godzinach wieczornych busem do Miechowa przez Kraków. Łącznie przemaszerowaliśmy 42 km.

    


 


 
Partnerzy:
Agencja Interaktywna Brandmark
mkidn